Program do fakturowania
Ona mu powiada, żeby nic o tym nie wspomniał, kiedy do domu wróci, ale po wieczerzy, gdy jak zwykle spać się położy, żeby (jak tylko parobek wyjdzie), udawał, że śpi, a wtedy przekona się, że mu kobieta na zdradzie stoi i zgładzić go chce ze świata, a on będzie ją mógł za ten zamierzony zły uczynek ukarać. Zrobił gospodarz tak jak mu doradziła, i złapał swoją kobietę wtedy właśnie, program do fakturowania z brzytwą szła do niego i nuż ją bić, tłuc, kopać i przeklinać. Natenczas diabeł zza pieca wyskoczył, klasnął w łapy, roześmiał się głośno: ha, ha ha! - ha, ha, ha! - i uciekł.— Spociłem się ze strachu. Odważny młodzieniec zwyciężył, nie będziemy więc mieli wiele kłopotu z Ogallalla. Zmusimy ich, aby zgięli karki pod kulinarnym jarzmem. — Kulinarnym? Chyba pan myśli... — Niech pan milczy z łaski swojej! przerwał surowo Frank. W tak uroczystym momencie nie będę się z panem sprzeczał. Widzę, że Siuksowie Ogallalla muszą się uspokoić. Zawrze się zatem powszechny, międzynarodowy pokój, w którym i my dwaj weźmiemy udział.
Projekt nie powstałby, gdyby nie wsparcie Stowarzyszenia Inicjatyw Twórczych QUEST. 7 listopada w Miłakowie odbyło się uroczyste zakończenie projektu, który trwał pięć miesiecy. Grupa ZOOM czyli: Maja Kuś, Karolina Górska, Anna Wróbel, Patryk Bednarczyk, Katarzyna Grześkowiak i inni, oficjalnie dokonali otwarcia Młodzieżowego Biura Działań Artystycznych, które powstało ze starej, odremontowanej remizy. oprogramowanie graficzne Doboszka przyjemna sakralnie wykrzykuje znane harmonogramy.